TWÓRCZOŚĆ WŁASNA UCZNIÓW

RODZINA

Moja mama – jest kochana,
Chociaż wstaje już od rana.
Często bawi się, pracuje
No i czasem coś zepsuje.

 

Tata spawa, wierci dziury,
Że aż lecą wielkie wióry.
I już mamy piękną rzecz,
Teraz pędzi na swój mecz.

 

Mój brat Patryk – skacze, broi
I nikogo się nie boi.
Te kosiary i kopary,
To dla niego istne czary.

 

A ja siedzę wciąż w kąciku,
No i marzę o koniku!
Chcę mieć także stajnię małą,
Dla konika wręcz wspaniałą.

 

Taka jest rodzina ma,
Każdy sobie radę da.
Kocham bardzo swą rodzinę,
I ich uśmiechniętą minę.

(Gabriela Kadula kl. 6, 2014)

 

 

Trójkąty

Dwa trójkąty się spotkały,
no i tak się pokochały,
że i dniami i nocami,
się ze swoich żartów śmiały.
Dużo jadły, dużo piły
no i nigdy się nie biły.
W końcu tak się nadymały,
że się w koła zamieniały.
Teraz jeżdżą pod autem
i dostają czasem butem.

(Gabriela Kadula kl. 6, 2014)

 

Książka

Biorę książkę już do ręki
no i krzyczę: mamo dzięki!!
Siadam w kącie cichuteńko,
robię tak by było miękko.
Znów zaczynam czytać cicho:
Idzie Krzycho, skacze Krzycho,
i już działa wyobraźnia.
Jest tak piękna i pokaźna.
By przygody mieć ogromne
trzeba mieć książeczki skromne.
Przygodowe, romantyczne,
nawet czasem historyczne,
i pamiętaj: Książka mała
czasem bywa też wspaniała.

(Gabriela Kadula kl. 6, 2014)